8.2.1 « Teraz oni noszą imię Villardczyków. »


Duch liceum naznaczył swoim szczególnym charakterem wszystkich, którzy tworzyli społeczność liceum: uczniów, profesorów, personel. Vercors stał się dla nich drugą ojczyzną, a Villard-de-Lans-obrazem Francji, która im pomagała i dawała ochronę. Dlatego nazywali się między sobą «Villardczykami » i zachowali silne, trwałe więzi, które potrafili pogłębiać.
Rok 1944, a szczególnie wydarzenia tamtego lata, były dla liceum wielkim wstrząsem emocjonalnym. Wielokrotnie przeanalizowano każdy szczegół ówczesnej sytuacji, każde zachowanie, każdy czyn i każde zaniedbanie. Młodzież surowo osądziła dorosłych. Skrytykowano postępowanie Francuskich Sił Wewnętrznych FFI — Vercors, obarczając je odpowiedzialnością za nieprzemyślaną walkę, która doprowadziła do klęski, i za niepotrzebne ofiary. Był to rok mroczny, ale także rok chwalebny, rok Wyzwolenia, otwierający przed liceum nowe perspektywy. Na płaskowyżu Vercors i u boku jego mieszkańców uczniowie, profesorowie i pracownicy liceum kochali, bawili się, śmiali, cierpieli, pracowali, walczyli…i ostatecznie również ginęli. Vercors był ich ziemią, i żadna nazwa nie pasowała do nich bardziej niż «Villardczycy».
